Panie Ministrze! W 2002 r. dokonano zmian strukturalnych w administracji celnej, u których podstaw

   Panie Ministrze! W 2002 r. dokonano zmian strukturalnych w administracji celnej, u których podstaw leżało dążenie do uproszczenia procedur, usprawnienie procesu decyzyjnego oraz skrócenie czasu oczekiwania na załatwienie spraw oraz przybliżenie ośrodków decyzyjnych do podmiotów, które dokonują obrotu towarowego z zagranicą. Zmiany te wprowadzono ustawą o przekształceniach w administracji celnej i zmianie niektórych ustaw. Konsekwencją realizacji zapisów tej ustawy było przekształcenie oddziałów celnych w samodzielne organy I instancji w sprawach celnych, a urzędów celnych w Izby Celne jako organy II instancji. Rozwiązania te uwzględniały liczne postulaty środowisk gospodarczych i w efekcie uprościły załatwianie formalności celnych. Jednym z celów wprowadzonych wówczas zmian było także dostosowanie struktury Służby do potrzeb zbliżającej się integracji z Unią Europejską.

   W ocenie pracowników Służby, jak również przedsiębiorców załatwiających formalności celne, reforma zakończyła się pełnym sukcesem i podniosła sprawność funkcjonowania aparatu, obecnie jednak przygotowywana jest nowa reforma. Według posiadanych przeze mnie informacji ma ona polegać na zmniejszeniu ilości oddziałów i urzędów, a w konsekwencji także ilościowej obsady kadrowej. I tak na przykład w województwie śląskim, w którym zarejestrowanych jest blisko 400 tysięcy podmiotów gospodarczych i gdzie rocznie dokonuje się ponad 720 tysięcy zgłoszeń celnych, obsada etatowa ma zmniejszyć się o 750 funkcjonariuszy. W sąsiednim zaś województwie małopolskim obsada etatowa zwiększy się o 120 funkcjonariuszy. Docelowo po naszej formalnej akcesji do Unii Europejskiej w administracji celnej w województwie śląskim ma pracować 1129 funkcjonariuszy celnych, zaś w województwie małopolskim, gdzie rocznie dokonuje się ok. 220 tys. zgłoszeń celnych, czyli wielokrotnie mniej niż w śląskim, 1048. Planowana redukcja etatów w Służbie Celnej w województwie śląskim połączona będzie z likwidacją wielu placówek terenowych. I tak zlikwidowana ma zostać Izba Celna w Cieszynie, urzędy celne w Zebrzydowicach, Bielsku-Białej lub Cieszynie, oddziały w Skoczowie i Żywcu. Zmieni to bez wątpienia organizację odpraw celnych towarów i doprowadzi do recentralizacji odpraw i znacznego utrudnienia w organizacji dostaw i wysyłek, jak również w komunikacji z urzędami celnymi. Zdaniem pracowników Służby spowoduje to także wydłużenie czasu oczekiwania na odprawy oraz zwiększenie kosztów obrotu dla przedsiębiorców.

   Niepokojącym sygnałem związanym także z planowanymi przekształceniami jest niedostateczna informatyzacja Służby. Budowa koniecznych systemów informatycznych, które mają usprawnić pracę Służby i obsługę podmiotów dokonujących odpraw, przebiega z opóźnieniem, co spotyka się nawet z krytyką ze strony Komisji Europejskiej, co nie będzie bez znaczenia dla wyniku planowanych zmian.

   Według pracowników Służby Celnej po wprowadzeniu planowanych zmian, przy występowaniu innych obiektywnych trudności, administracja celna nie będzie mogła w najbliższym czasie zapewnić odpowiedniego standardu obsługi, co może pociągnąć za sobą bardzo negatywne i dotkliwe finansowo konsekwencje w postaci odpływu przedsiębiorców, którzy będą woleli dokonywać odpraw w innych krajach Unii. Spowoduje to trudne do oszacowania straty dla budżetu.

   Istotnym elementem funkcjonowania administracji celnej w nowych warunkach, tj. po przystąpieniu do Unii Europejskiej i zniesieniu granic celnych, ma być realizacja zadań kontrolnych w ramach tzw. grup mobilnych, których terenem działania winny być główne szlaki przepływu towarów łączące centra przemysłowe. Przedmiotem działania tychże grup ma być między innymi kontrola w byłych strefach przygranicznych i w ich pobliżu w zakresie przestrzegania prawa, w tym zakazów i ograniczeń dotyczących towarów akcyzowych, narkotyków, materiałów promieniotwórczych.

   W projekcie nowej reformy przewidziano, że na terenie województwa śląskiego działać będą dwie grupy mobilne z 60-osobową obsadą, podobnie jak w innych województwach, które przygranicznymi nie są. Dziwić może więc tak niewielkie nasycenie terenu wspomnianymi grupami, gdy na przykład Czesi na podobnym obszarze zakładają dziennie 15 grup mobilnych.

   W związku z przedstawioną sprawą wypada postawić następujące pytania:

   1. Jakie racjonalne argumenty przemawiają za wprowadzeniem kolejnej reformy administracji celnej, która całkiem niedawno, a mianowicie w 2002 r. podlegała przekształceniom?

   2. Dlaczego przewidywana obsada etatowa Służby Celnej w poszczególnych województwach tak dalece odbiega od relacji, w jakich pozostają obecnie ilości załatwianych dotychczas spraw w poszczególnych województwach?

   3. Czy Ministerstwo prowadzi analizy i symulacje, jak proponowane zmiany wpłyną na sprawność funkcjonowania aparatu oraz na ile mogą wpłynąć na ewentualny ˝odpływ˝ przedsiębiorców dokonujących odpraw do placówek celnych poza teren RP po naszej akcesji do Unii Europejskiej?

   4. Jak funkcjonować mają według założeń projektowanych zmian grupy mobilne oraz czy planowane nasycenie ich na terenie RP dostosowane jest do występujących potrzeb oraz na ile uwzględnia zróżnicowanie przepływu towarów w poszczególnych województwach?

   5. Czy jest powodem znaczących opóźnień w realizacji programu informatyzacji Służby Celnej?

   Proszę o odpowiedź na postawione pytania.

   Poseł Agnieszka Pasternak

   Dąbrowa Górnicza, dnia 30 lipca 2003 r.


906 | wymiana linkow | brak hosta | niezarejestrowana strona | no host Ogłoszenia drobne Techno Sety Trance