W ramach ˝federalizacji˝ Iraku, czy raczej okupacji tego państwa, jedna z tzw. stref stabilizacyjnych

   W ramach ˝federalizacji˝ Iraku, czy raczej okupacji tego państwa, jedna z tzw. stref stabilizacyjnych przypadła w udziale Polsce. Niewątpliwie niemały w tym udział polskiej dyplomacji z panem ministrem spraw zagranicznych na czele. Nie tylko polskojęzyczne media donoszą, że rząd polski pragnie jednak podzielić się odpowiedzialnością w zarządzaniu strefą okupacyjną z innymi państwami? Dlatego chyba pan minister Cimoszewicz zaproponował Stanom Zjednoczonym Ameryki Północnej (głównemu okupantowi Iraku), aby siły ˝stabilizacyjne˝ w Iraku, w których miałaby uczestniczyć Polska, zyskały dla swojej misji ˝mandat ONZ˝.

   W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

   1. Czy rząd Rzeczypospolitej Polskiej, przyjmując rolę nadzorcy w strefie stabilizacyjnej części terytorium Republiki Irackiej będzie odtąd nazywał okres okupacji Polski w latach 1939-1945 również okresem stabilizacyjnym? A czy okres nadzorowania części Polski przez gubernatora dr Jana Franka z socjalistycznej partii niemieckiej może być porównywany z planowanym zarządzaniem strefą stabilizacyjną części Iraku przez prof. Marka Belkę?

   2. Czy zwrócenie się rządu polskiego o pomoc w zarządzaniu strefą stabilizacyjną w Iraku do rządu Niemiec uzasadnione było potrzebą podzielenia się odpowiedzialnością z państwem bardziej doświadczonym w okupowaniu cudzoziemskich terytoriów?

   3. Jaka była reakcja rządu Stanów Zjednoczonych na propozycję pana ministra Cimoszewicza o wyposażeniu sił ˝stabilizacyjnych˝ w mandat ONZ, skoro wcześniej Ameryka dała światu jasny dowód lekceważenia tej organizacji?

   4. Jakie działania podjął rząd polski wobec prześmiewczej reakcji głównie mediów niemieckich związanej z tzw. polską strefą w Iraku?

   Z poważaniem

   Poseł Witold Tomczak

   Kępno, dnia 19 maja 2003 r.


sprawdz strone | brak hosta | 906 | no host | no host Marcel Woods biografia Johan Gielen