Szanowny Panie Ministrze! Podczas dyżuru poselskiego pełnionego w ramach moich poselskich obowiązków przedstawiciele części
Szanowny Panie Ministrze! Podczas dyżuru poselskiego pełnionego w ramach moich poselskich obowiązków przedstawiciele części środowiska producentów drobiu z Małopolski zapoznali mnie z trudną sytuacją na polskim rynku drobiarskim, jaka powstała po wejściu w życie rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 14 lutego 2002 r., a który to akt ukształtował ową sytuację jak następuje:
Minister rolnictwa i rozwoju wsi, wprowadzając rozporządzeniem z dnia 14 lutego 2002 r., zmieniającym rozporządzenie w sprawie określenia wykazu towarów przywożonych z zagranicy, na które mogą być nałożone opłaty celne dodatkowe (DzU nr 16, poz. 153), tzw. ceny progu dla towarów rolnych przywożonych z zagranicy, pominął w wykazie stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia jaja, przez co pomoc dla upadającego polskiego drobiarstwa została ograniczona. Zagrożeniem dla polskich hodowców drobiu jest niczym nieskrępowany import jaj m.in. z Republiki Czeskiej, gdyż prowadzi on do upadku tych producentów, którzy ˝postawili˝ na produkcję jaj hodowlanych.
Ponadto we wspomnianym rozporządzeniu dla ptactwa z gatunku gallus domesticus o masie nieprzekraczającej 2000 gramów, czyli mówiąc prostszym językiem - dla kur odchowanych - ustalono zbyt niską cenę progu, licząc za tonę tego ptactwa (wynosi ona w załączniku do rozporządzenia 2860,98 zł. Według wyliczeń hodowców polskich cena progu, aby spełniła swoje zadanie, powinna wynosić minimum 10 000 zł za tonę. W przeciwnym wypadku ten próg w istocie niczego nie może zahamować, jak sugeruje ministerstwo, i jest to rozporządzenie ˝papierowe˝.
Co więcej rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi ograniczone zostało w czasie i ma obowiązywać tylko do końca 2002 r.? Zważywszy na to, iż weszło w życie dopiero pod koniec II kwartału 2002 r., z pewnością niewielki miało wpływ na zahamowanie nadmiernego importu.
W związku z powyższym, biorąc pod uwagę, że przesłanką wprowadzania nowych aktów prawnych powinien być racjonalizm oraz poprawa istniejącej sytuacji, pytam pana ministra:
1. Czy nie uważa pan minister za celowe uzupełnienie wspomnianego załącznika do rozporządzenia z dnia 14 lutego 2002 r. o jaja i objęcie ich cenami progu, a jeżeli tak, to kiedy to nastąpi i jakiej wielkości ceny progu zostałyby wprowadzone?
2. Czy nie należałoby cenę progu dla ptactwa z gatunku gallus domesticus o masie nieprzekraczającej 2000 gramów ustalić tak, aby rzeczywiście spełniała swoje zadanie, czyli nie 2860,98 zł za tonę, ale co najmniej 10 000 zł za tonę?
3. Czy nie należałoby bardziej racjonalnie określić granic czasowych obowiązywania ww. rozporządzenia, tak aby miało rzeczywisty wpływ na zahamowanie nadmiernego importu?
Z wyrazami szacunku
Poseł Marian Curyło
Warszawa, dnia 3 września 2002 r.