Szanowny Panie Ministrze! W wyniku kontroli przeprowadzonych w ubiegłym roku przez Państwową Inspekcję Pracy
Szanowny Panie Ministrze! W wyniku kontroli przeprowadzonych w ubiegłym roku przez Państwową Inspekcję Pracy ujawnionych zostało szereg nieprawidłowości związanych z zatrudnieniem w supermarketach. Dotyczą one przede wszystkim czasu pracy, urlopów wypoczynkowych, wynagrodzenia za pracę oraz nawiązywania i rozwiązywania umów o pracę.
Ewidencja czasu pracy prowadzona jest w sposób nierzetelny. Dotyczy to przede wszystkim prac w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej oraz w okresie inwentaryzacji. Pracownicy supermarketów nie otrzymują przysługującej im co trzeciej niedzieli wolnej od pracy. W wielu placówkach nie wprowadzono pięciodniowego dnia pracy, a dzienny dobowy limit godzin nadliczbowych przekraczany jest przeciętnie o dwie godziny. Ponadto pracodawcy nie udzielają należnej liczby dodatkowych dni wolnych (o ok. dwa dni), przy jednoczesnym braku rekompensaty pieniężnej za pracę w czasie świąt. Nie wprowadza się również kart i ewidencji czasu pracy, co w konsekwencji stwarza warunki przekroczenia rocznego limitu godzin nadliczbowych przeciętnie o 115 godzin.
Kolejnym problemem jest nieprawidłowe ustalanie wymiaru urlopu i pomijanie sporządzania planu urlopów. Skutkiem tego jest udzielanie ich w częściach, które nigdy nie wynoszą łącznie czternastu dni. Wielu pracowników (ok. 15%) nie otrzymało urlopu wypoczynkowego w roku, w którym nabyli do niego prawo. Zatrudnienie następuje najczęściej na podstawie umów terminowych, kiedy umowa się kończy - pracownik odchodzi, a sprawy związane z należnymi urlopami wypoczynkowymi pozostają nierozwiązane.
Kontrola PIP wykazała również znaczne nieprawidłowości w wypłacie wynagrodzeń i innych świadczeń ze stosunku pracy. Pracownicy nie otrzymują wcale bądź otrzymują obniżoną kwotę dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej, co jest bezpośrednim skutkiem nierzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy. Powodem zaistniałej sytuacji jest niezgodność regulaminu zakładowego z obowiązującymi przepisami. Polega ona na nieokreślaniu wysokości i zasad przyznawania wynagrodzeń dla niektórych stanowisk lub na określeniu ich wysokości poniżej najniższego wskaźnika, a także na niewypłacaniu dodatków funkcyjnych.
Niezgodność z przepisami prawa pracy polega również na wadliwym sporządzaniu akt osobowych pracowników, w których brakuje wykazu i numeracji dokumentów oraz oświadczeń osób będących rodzicami lub opiekunami.
Częstym zjawiskiem jest niezgodność regulaminu z przepisami, nie jest on dostosowywany do znowelizowanego układu w zakresie systemu i rozkładu czasu pracy, terminy wypłat ustalane są wyłącznie dla stałych składników, nie uwzględnia się pięciodniowego tygodnia pracy.
Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy objęła również warunki pracy w supermarketach, w wyniku której wykryto liczne nieprawidłowości w zakresie organizacji i wyposażenia pomieszczeń higieniczno-sanitarnych (brak wymaganej liczby siedzisk w szatniach, jadalnie niewyposażone w umywalki, brak szafek indywidualnych, brak oddzielnych szatni i umywalni dla kobiet i mężczyzn).
Problemem jest również nieprawidłowa organizacja transportu wewnętrznego. Brak oznaczonych dróg komunikacyjnych oraz niesprawne wózki stanowią zagrożenie dla osób postronnych i są często przyczyną wypadków przy pracy.
Kontrola wykazała również błędy w eksploatacji urządzeń i instalacji energetycznych, a także nieprawidłowości w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Pracodawcy nagminnie uchylają się od sporządzania udokumentowanej oceny ryzyka zawodowego w przypadku takich stanowisk, jak: elektryk-konserwator, konserwator urządzeń chłodniczych itp.
W wielu przypadkach stwierdzono brak dostosowania obiektów budowlanych do wymogów bhp (zła wentylacja, oświetlenie i ogrzewanie, złe składowanie towarów, brak informacji na temat procesów technologicznych, brak szkoleń wstępnych). Nowym zjawiskiem zaistniałym na naszym rynku są umowy zawierane przez pracodawców z innymi firmami na wykonywanie niektórych prac (głównie dotyczących eksploatacji urządzeń i instalacji elektrycznych) w placówkach handlowych. W ich ocenie zawarcie takiej umowy zwalnia ich od odpowiedzialności za zapewnienie podległym pracownikom bezpieczeństwa i higieny pracy w tym zakresie. Niestety takie posunięcia nie znajdują uzasadnienia w przepisach Kodeksu pracy.
Istnienie wszystkich powyższych nieprawidłowości tłumaczone jest brakiem znajomości przepisów przez kadrę kierowniczą i służby kadrowo-księgowe, które w przypadku ciągłych zmian w prawie nie nadążają z dostosowywaniem warunków pracy do obowiązującego systemu praworządności. Skutkuje to błędnym obliczaniem stawek godzinowych, ekwiwalentów i wynagrodzeń za urlop wypoczynkowy. Poziom zatrudnienia utrzymywany jest na minimalnym poziomie, więc w przypadku nieobecności któregoś z pracowników automatycznie naruszane są przepisy dotyczące czasu pracy.
W związku z niepokojąco szeroką skalą powyższych nieprawidłowości kieruję do pana ministra następujące pytania:
1. Czy został już powołany zespół złożony z przedstawicieli supermarketów i Państwowej Inspekcji Pracy? Jeśli tak, to na czym polega jego działalność?
2. W jaki sposób należy uskutecznić działalność PIP? Czy nie należałoby ustanowić stałego nadzoru nad bieżącym funkcjonowaniem supermarketów, a kontrole przeprowadzać bez uprzedniego zawiadomienia?
3. Czy możliwe jest wprowadzenie obowiązkowych szkoleń dla kadry kierowniczej oraz szkoleń dla pracowników w zakresie bhp na poziomie centralnym?
4. Czy została już podjęta współpraca z organami nadzoru budowlanego w zakresie obiektów i pomieszczeń pracy oraz z inspekcją sanitarną w zakresie czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników?
Z poważaniem
Poseł Tomasz Markowski
Warszawa, dnia 19 marca 2002 r.