Szanowny Panie Ministrze! Do mojego biura zgłosił się 74-letni emeryt, który kilkanaście lat temu
Szanowny Panie Ministrze! Do mojego biura zgłosił się 74-letni emeryt, który kilkanaście lat temu w szpitalu podczas przetaczania krwi został zarażony żółtaczką (wirus typu C), jego choroba została wykryta dopiero 5 lat temu. Nasz petent otrzymuje miesięcznie niecałe 700 zł emerytury, a na same leki na żółtaczkę wydaje 120 zł (100% wartości leku). Wobec powyższego pytam pana ministra:
1. Dlaczego nasz petent, pomimo że został zarażony żółtaczką w szpitalu, musi za leki płacić z własnej kieszeni, i to 100% wartości leku?
2. Czy istnieje możliwość dofinansowania leków przez kasę chorych w powyższym przypadku?
3. Co mają zrobić ludzie, którzy pomimo choroby rezygnują z leków, gdyż nie mają na nie pieniędzy, a ośrodki pomocy społecznej z powodu braku funduszy nie potrafią im pomóc?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 15 stycznia 2002 r.